Strony

niedziela, 6 grudnia 2015

Kasetka na magiczne bombki

Małe bombki - w sumie sześć, ale nie miałam pudełka na tyle i zrobiłam kasetkę na cztery . Najpierw bejcowałam, potem potraktowałam woskami i to nie było to. Dopiero złota farba dała fajny efekt. 







Przypominam, że do północy można jeszcze się załapać na candy .

12 komentarzy:

  1. Widziałam na fb i aż mnie zamurowało - śliczne są!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaka fajna zabawa przy tym była - sześć, bo jest ich sześć bombek tylko trzy godziny ozdabiania .

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy efekt osiągnęłaś, bo kasetka wygląda bardzo ciekawie, zresztą jak i bombki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie można by było lepiej, ale... :)

      Usuń
  3. Przepiękna kasetka,a bombki rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, kasetka powinna być jeszcze bardziej postarzała, ale i tak mi si,ę podoba.

      Usuń
  4. Bardzo elegancka kasetka. Świetnie pasuje do bombek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasuje, ale ile musiałam się nagłowić żeby tak się stało.

      Usuń
  5. Ale fajnie wszystko pasuje :) i bombki i kasetka super :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to jest zrobione?? Dla mnie to czarna magia :)

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)