Strony

niedziela, 12 października 2014

Dokończone domowe starocie

W końcu udało mi się skończyć domowe starocie. Teraz jednak jest problem, gdzie je  trzymać. Jak były stare i ponure stały gdzieś na szafkach czy w kącie. Jak wyładniały nie mam miejsca, żeby się prezentowały na widoku i cieszyły wzrok. 
Żelazko starutkie. Zardzewiałe. Nie oczyściłam go tak dokładnie, bo po pierwsze nie wiedziałam jak, po drugie chyba nie miałam cierpliwości . Oczyściłam jak umiałam. I ozdobiłam . 


Góra i rączka spękane . Z pod spodu wygląda farba niebieska. I polakierowane błyszczącym lakierem ! :) Dół robiony etapami i co się okazało ? Górna część była tylko potraktowana klejem i zostawiona nie dokończona. Szukałam dość długo serwetki, której mi zabrakło. Jak już udało mi się ją zdobyć (przy pomocy Doroty z Babskiego Hobby), jakoś mi nie było po drodze do dokończenia. Dziś to zrobiłam i niestety mam dwa odcienie. Mi to nie przeszkadza ;).
Samowar miał więcej szczęścia. Tylko kilka tygodni roboty. 
Też oczywiście niebieski. Taki pod Włocławek. 




To dla siebie. Ale i o innych też nie zapomniałam. 
Taca. Mała, taka na dwie filiżanki. 




Zrobiłam zdjęcie spodu, bo nie wiem czemu farba na rantach na zdjęciach wyszła zielona. Jest brązowa. 
W tygodniu oddałam zamówione podkładki. Starałam się, żeby każda była inna. 



Tym razem transfery napisów wyszły mi wyraźne. A robiły się szybciutko. 
Pozdrawiam wszystkim nocną porą. Jutro nowy tydzień. Niech będzie udany :) 

16 komentarzy:

  1. Śliczne prace Alu ... gratuluję i podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Strasznie się ciesze, że w końcu coś zrobiłam dla siebie :)

      Usuń
  2. Mnie "kupilo"żelazko .Znajdziesz miejsce .

    OdpowiedzUsuń
  3. Te starocie prezentują się teraz wyjątkowo. Sama uwielbiam zdobienie w taki sposób, żeby przypominało starą porcelanę. Taca ma śliczny motyw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do porcelany to samowarowi daleko, ale jak stoi daleko to można się nabrać .

      Usuń
  4. zelazko jest cudowne!!!!!,zawsze mi sie podobalo nawet jak stalo tam gdzie stalo niedokonczone.Ja tez uwielbiam ,jak wiesz niebieski,wiec i samowar podoba mi sie!!!Ciao

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przywoź jakieś starocie a wrócisz z nowymi cacuszkami :)

      Usuń
  5. Góra żelazka wygląda jak marmurowa czyli to takie żelazko arystokratyczne! ;)
    Tackę bym chętnie przygarnęła i poudawała, że ją pod stołem na zlocie zrobiłam, hi, hi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty moją? Przecież ja Ci do pięt nie dorastam :) :)

      Usuń
  6. Piękne prace. Warto było zająć się starociami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bo już są fajnymi starociami i można się nimi pochwalić :)

      Usuń
  7. Szczerze mówiąc, najchętniej bawiłabym się tylko ze starociami, mają swój urok. I nawet mam w zapasie sporo różności, tylko... właśnie - co później z tym zrobić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie zrobione starocie są w cenie, ale szkoda ich :)

      Usuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)