Strony

czwartek, 25 września 2014

Trochę zaniedbałam ... siebie, Was i decoupage

Zwykłe przeziębienie przeszło już w miesięczne przeziębienie, które dokucza okrutnie. Gardło boli, kaszel męczy o innych dolegliwościach nie wspomnę. Wczoraj padło na lewe oko. Wirus czy co .
Po drodze był kiermasz charytatywny dla schroniska piesków w Legionowie. Byłam z Dorotą z BH. I fajnie, że się zobaczyłyśmy, bo nie było zainteresowania. Nie tylko decoupage, ale wszystkim. No chyba, że dotyczyło psiaków. Mówiąc szczerze tak też myślałam. 
Nasze stoisko - z świątecznym obrusem, bo taki tylko w szafie znalazł mój Misiek (a trochę ich tam było). 


Ja za to wylicytowałam wejściówki do Centrum Kopernika.


A to prace zrobione no prawie w tym celu. 















Zakładki malowała moja koleżanka. 



Ja ograniczyłam się do oklejenia swoich zakładek. 







Teraz zabieram się za zaległości :) 

24 komentarze:

  1. Zdrowia życzę! Stoisko śliczne, tak jak i przedmioty na nim. Wrzesień to zły moment na sprzedaż, bo wszystkie pieniądze idą na książki i przybory szkolne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo jak i koniec października, bo każdy myśli już o najbliższych , którzy ich opuścili. Ale miło było pogadać, wymienić poglądy, popatrzyć co inni robią. Chorobę w końcu musiałam zapędzić do lekarza. I dalej się męczę :)

      Usuń
  2. Ładnie to wszystko razem wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - jak się potem rozstawi na półki efekt znika :)

      Usuń
  3. Ojej, zachwycam się każdą pracą oddzielnie i wszystkimi razem również:) zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki , przydadzą się życzenia, bo kiepsko :)

      Usuń
  4. Cudne wszystko, ale koty są bezkonkurencyjne! Szkoda, że było takie małe zainteresowanie pracami - następnym razem będzie lepiej. Wracaj Alu szybko do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniałę prace i cel szczytny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jakieś prace Doroty i moja poszły na licytację, ale nie śledziłyśmy dokładanie kiedy i za ile poszły. Szkoda, ale nic to. :)

      Usuń
  6. Mowisz,ze zaniedbalas sie w decoupagu??? przeciez narobilas cala mase rzeczy,wszystkie bardzo fajne.
    Natomiast uwazaj bardziej na zdrowie,bo tam chyba rzeczywiscie troche sie zaniedbalas.Buziaki.ciao

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jak zawsze wracając z ciepłych krain. Powinnam albo tylko tu albo tam, ;) Dla mnie to zaniedbanie. To takie prościutkie prace. Teraz przez podręczniki zostaje mi tylko niedziela do pracy. A w tym tygodniu jeszcze na trzy dni miałam tylko jedne oko - lewe tez zachorowało. I nic nie robiłam. :(

      Usuń
  7. Trzeba tylko liczyć, że wkrótce będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi Małgosiu, bez tego nie było by sensu :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Część prac była Doroty. I to jej prace najczęściej oglądano. Szkło i papier ryżowy. :)

      Usuń
  9. Slicznie,wszystko tak ładnie dopracowane:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie ja mam zaległości, a tu takie piękne rzeczy pokazujesz - trudno wybrać najładniejsze :)
    Cudne dziewczynki, zawsze mi się podobają. Serduszka kocham, Twoje oczywiście też :)
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serducha są zawsze czymś co fajnie jest mieć czy dostać . Buziaki :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dzięki Agnieszko. Cieszę się, że wpadłaś mnie odwiedzić. :)

      Usuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)