Strony

wtorek, 25 marca 2014

Zabawa farbkami

Szkoda, że nie mogliście zobaczyć jak dwie ba... kobity bawiły się z farbowanie jaj. Jaką miałyśmy zabawę. Ubrudzone i cieszące się prawie jak dzieci jak fajnie wyszło. A wychodziło. Tylko zabrakło farbki czerwonej. I jajeczka wyszły za ciemne. Poprawimy. I spróbujemy z lakierem do paznokci, jak podpowiedziały mi komentatorki i koleżanki  z Babskiego Hobby i Krainy Czarów

A wyszło nam tak : 








Ta z biedronką jest moja, bo nadziewając jajko na patyk, tak mocno pchnęłam, że wyrwałam kawałek styropianu . W dziurze jest teraz biedronka. A jajko było zamaczane chyba z pięć razy, za każdym w innej farbie. Wyszło dla mnie świetnie. 


Gęsie i drewniane. :)
I jeszcze jedno już serwetkowe. 



Myślałam, że ta serwetka będzie się lepiej prezentowała. 

Jest też następny komplecik - świeca i jajko.


W tle trafił się wazonik prawie do kompletu ;)

8 komentarzy:

  1. piękne farbowane jaja :) bratki są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaja to raczej wariacje ;) Bratki czy na obrazku czy na żywo są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne jaja! Mam nadzieję że mi też starczy czasu na taką zabawę! Pozdrawiam i zapraszam na Urodzinowe Candy: http://handmade-decoupage-pasja.blogspot.com/2014/02/urodzinowe-candy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zaproszenie. :) Życzę dużżżżżżżżo czasu. :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Może nie tak piękne, ale inne (dla mnie) . :)

      Usuń
  5. Kolorki są fajne, ale najbardziej podobała mi się zabawa. :) Warto było wydać trochę grosza i się tak fajnie bawić :)

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)