Strony

niedziela, 23 marca 2014

Początki marmurku

Kupiłam kilka farb marmurkowych i wykąpałam w nich dwa styropianowe jajka. Fajny efekt, ale powinnam przedtem oszlifować styropian. Pierwsze koty.... 


No i nie kupiłam czerwonej farbki. Błąd. Trzeba dokupić, bo smutno. 
Minusem tych farbek jest to, że śmierdzą i za długo nie można z nimi pracować. Styropian też trochę cuchnie po wyschnięciu. Nie wyczytałam nigdzie czy można lub czy trzeba je lakierować. Niby się błyszczą. 
I trzeba nauczyć się jak ładnie kolorować. Takie esy-floresy są OK, ale jakby tak nadać jakiś kształt ? 
Może ktoś już miał do czynienia z tymi farbami i może dać jakieś rady ? :) 

17 komentarzy:

  1. Są śliczne, ale na wydmuszkach naturalnych są jeszcze ładniejsze. Musisz pamietać o załataniu dziurek, ja zrobiłam to plasteliną. Po wysuszeniu posmaruj wacikiem margarynką i wypoleruj. Będzie ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Właśnie zastanawiałam się jak zrobić, żeby farbka nie dostała się do środka wydmuszki czy plastikowego jajka :)

      Usuń
  2. ciekawie wyglądają, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak czerwonej farbki. Są za nudne. Ale to się zmieni. :)

      Usuń
  3. Nie znam farb marmurkowych. Same tworzą taki efekt kolorystyczny? Myślę, że po wyschnięciu to farby nadal cuchną, a nie styropian. Zrobiłam mnóstwo bombek i pisanek styropianowych i on nie ma zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorki są nieprzewidywalne (może przy większej ilości nabierze się wprawy). Farba jest jakby olejowa i to ona śmierdzi. Tyle, że styropian może ten zapach zatrzymywać bardziej niż inne jajka - plastik i wydmuszka nie są porowate. Zobaczę jak inne się jajca zachowają :) I powiem :)

      Usuń
  4. Piękne, wzory bardzo oryginalne :0
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pikuś. Dziś szalałyśmy na maxa. Ale schną. Jutro sesja.

      Usuń
  5. fajnie wygląda :) podobny efekt na pisankach widziałam przy użyciu lakierów do paznokci wlanych do wody, ale jeszcze nie próbowałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest chyba to co mi chodziło po głowie (zapach też podobny). Dzięki Ci bardzo! Jutro próbuję.

      Usuń
  6. Te jaja są wręcz śliczne, nie mogę doczekać się nowych:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo...bardzo fajny efekt...

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie wyglądają te wydmuszki ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na razie styropian, ale wydmuszki też już są i jajeczka drewniane.

      Usuń
  9. Cześć, bardzo ładnie tutaj na twoim blogu, świetny wpis, bardzo świetnie się go przegląda, zapewne odwiedze twojego bloga także nie raz bowiem bardzo jest ładny w przeciwieństwie do wielu nowych blogów - Pozdrawiam Klaudusia :)

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)