Strony

sobota, 22 lutego 2014

Koty, koty, koty....

Bardzo lubię koty. Mam dwa sierciuchy w domu i codziennie nie mogę się napatrzyć co one wyprawiają. Odrywam się od najlepszego filmu, żeby popatrzeć a ich przepychanki, a jak przyjdą się pomiziać (to koteczki, więc przychodzą kiedy chcą a nie na wołanie kici) chciałabym, żeby to trwało jak najdłużej, ale kicie mają charakterki. Tylko tyle pieszczot ile same chcą. 
A ja w dalszych próbach rysunku próbuję rysować koty. Nadal tylko ołówek. 




O wiele trudniej rysować mordki kotów. Żadna nie wygląda po kociemu. Są za bardzo uśmiechnięte. Trudno rysować nogi, łapki. Muszę ćwiczyć rysować poszczególne elementy. Zabawa jest przednia. 
A do dużego pudełka z kotem zrobiłam małe pudełeczko też z kociakiem. 


Drugie pudełeczko zrobione przez dziewczynki - małe, tekturowe. Z jednej strony położono za dużo kleju i się serwetka pomarszczyła, ale tył wyszedł super. 



















Od kilku tygodni paliliśmy w domu trzy grube świece. Teraz mamy to - 


Tylko teraz trzeba pilnować jak się pali. Konstrukcja w każdej chwili może się zawalić. :)   

14 komentarzy:

  1. Ta skrzyneczka z kotami w bibliotece jest nieziemska, genialny obrazek!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z poprzedniczką ta skrzyneczka również skradła moje serduszko:)
    Ale pozostałe prace są również rewelacyjne:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)
    http://rozanyzakatek90.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Konstrukcja wielce ciekawa wyszła. ;)) A moje koty też się wiecznie kłócą. ;)
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pewnych momentach porównywaliśmy ją do wieży Saurona z Władcy Pierścieni . Moje kocice (najmniejsze na świecie dorosłe kotki) są najbardziej aktywne po posiłkach i wieczorem. A najbardziej lubię, jak któraś stwierdza - ja się już nie bawię - ma wtedy super minę .

      Usuń
  4. Prawdziwy koci świat:-) fajny ten koci regałowiec.
    Serdecznie pozdrawiam i życzę owocnych cwiczen w sztuce uchwycania kocich figlow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jeszcze długo nie dam rady oddać coś w ruchu i na żywo, ale będę próbować. Regałowca czasami mam w domu na żywo, ale rzadko, bo moje kotki wolą podłogę i kanapy od szafek i regałów na wysokościach. Ot takie są dziwne.

      Usuń
  5. Śliczne kociaki wychodzą spod ołówka a wiem jakie to trudne, więc tym bardziej doceniam i podziwiam:)
    A skrzyneczka prześliczna, obrazek niesamowity!!! pudełeczko za to wygląda słodko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki na pochwałę. Rysunki to mała odskocznia od wyklejanek, które jednak kocham najbardziej. I koty też :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, miłe i śmieszne są narysowane przez Ciebie Kociaki. U mnie w różanej galerii znajdziesz jednego na stercie poduszek - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkatułka z kotem śpiącym wśród książek jest przepiękna. Widziałabym taką u siebie, stojącą na stoliku w domowej biblioteczce :)

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)