Strony

niedziela, 12 stycznia 2014

Niedzielny kursik

Niedziela dziś była od południa pracowita. Cztery panie uczyły się decoupage. Mile spędziłyśmy czas. Panie chwytały w lot to co im tłumaczyłam. Przyniosły swoje pudełeczka, serwetki, ale podsunęłam im swoje i wymieniłyśmy się. 
Nie wiem, czy zapamiętały wszystko co im mówiłam o sposobie malowania, klejenia i lakierowania, ale wykonywały wszystko sprawnie, dokładnie i wychodziło bardzo ładnie. Biorąc pod uwagę 4 godziny pracy mogę powiedzieć, że takich uczennic jeszcze nie miałam. 
Oto ich prace - 





Czwarta praca będzie wykończona później, bo mąż i córka chcieli już jeść. :)

14 komentarzy:

  1. Pięknie wykonane, Twoje prace są specyficzne, od razu bym poznała, że to Ty robiłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robione tylko pod moim kierunkiem. Robiły same. :)

      Usuń
  2. Wspaniałe prace , Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prace jak na pierwszy raz to chyba zachwycające, czemu tylko 3 sztuki, jak 4 uczennice ?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czwarta praca będzie wykończona jutro lub pojutrze - jest to wieszak. Pani musiała wracać do domu podać obiad mężowi i córce. :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Fajnie, że jest tyle serwetek. Każda z pań miała dylemat w co zrobić swoje pudełeczko.

      Usuń
  5. Gratuluję warsztatów! Śliczne prace, niezła z Ciebie nauczycielka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej panie były świetnymi uczennicami. Bardzo im zależało.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Chyba, że będziesz też nauczycielką :) Zapraszam na kawę :)

      Usuń
  7. Tak więc Gusia, Justa i BO dziękują za nauczenie nas czegoś nowego, co może być wielce ekscytujące.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)