Strony

piątek, 10 stycznia 2014

Jedną nogą w starym roku.

Jeszcze jestem jedną nogą w starym roku. Mam w sklepiku wszystko spisane, odkurzone i zabrałam się do zaległych (przez prezenty) prac. Dobrze, że zamawiający byli cierpliwi, ale ile można czekać. 
I tak dwa pudełka, którym dałam nowe życie. 
Jedno drewniane, mąż klientki starał się coś z nim zrobić, ale wyszło tak sobie. Dała mi wolną rękę co do wyboru serwetki, tylko szkoda, że dogadałyśmy koloru i do końca nie wiem czy jej się spodobało. Zabrała, ale ...



Drugie było blaszane po Old Spice . Zachowałam jachcik będący logo kosmetyku. 


Jej przyjaciółka poprosiła o zrobienie maseczki weneckiej w fiolecie. 



Jak się spodobało, to wrócą, a jak nie to trudno. 

I jeszcze pudełko na paczki serwetek dla mamy jednej z dziewczynek . 



To pudełko bardzo mi się podoba, bo lubię takie klimaty. Chyba po-negocjuję z nią i może zrobię jej coś innego, a to stanie u mnie na stole, bo nie mam czegoś takiego, a białe części serwetek leżą luzem w koszyku. 
W gimnazjach, w programie (zależy jakimi podręcznikami idą) jest praca z decoupage. Jutro doszkalam dziewczynki, żeby ocena była dobra. W niedzielę też kursik, a kiedy odpocznę ? Oj tam... 
Jak tam u Was moi drodzy z pogodą ? Dziś wiało w Warszawie strasznie. Moje zwierzaki nagle gubią futro na potęgę. Idzie chyba zima. Pozdrawiam cieplutko :) 


18 komentarzy:

  1. Piękny serwetnik, nie dziwię się, że trudno się z nim rozstać. Bardzo fajnie wyszło to pudełko z żaglówką :) Maska też super!

    U mnie też wieje, ale w sumie to tylko kilkanaście km od Warszawy, więc pogoda taka jak u Ciebie :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serwetnik może nie tak piękny, ale ciekawy i coś opowiada, a ja lubię jak coś się dzieje. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serwetnik jest super. Sama bym raki chciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie na pewno zrobię, może nie taki sam, ale... :)

      Usuń
  4. Bardzo ładne prace. Szczególnie podoba mi się maseczka. A serwetnik, rzeczywiście, ma śliczny motyw. Moje kolory! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory w serwetniku nie pasują do mojego mieszkania, ale czasami coś musi być kontrastowego w otoczeniu. Bardzo energetyczne. Myślę i myślę :)

      Usuń
  5. Pudełko na serwetki jest fantastyczne. Też trudno byłoby mi je oddać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze je mam. Stoi na "oczach" i kusi. :)

      Usuń
  6. Śliczne prace! Najbardziej mnie zachwyciła maska wenecka.Może dlatego ,że tak tajemniczo wygląda:)
    Pogoda prawie,że ...wiosenna i wszyscy są tym faktem trochę zaniepokojeni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczka taka delikatna i boję się, że mimo zadowolenia klientki, nie za delikatna. Pani ma swoje lata, a maska taka dla dziewczyny. Tak, wiosna zimą jest w tym roku piękna. Aż strach jak się skończy. :)

      Usuń
  7. Prace naprawdę śliczne,pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://szaroburaporka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, a Ty masz niesamowite pomysły :)

      Usuń
  8. Zmiana nagłówka - bardzo korzystnie. A prace takie raczej karnawałowe, czyli na czasie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze muszę się nauczyć jak korzystnie zmieniać blog. Edytkę poprosić o pomoc. Chętnie zrobiłam tą maseczkę, bo sama nigdzie nie idę, ale maseczka pójdzie i się za mnie pobawi.

      Usuń
  9. Zmiany, zmiany, zmiany - na korzyść:) Post bardzo karnawałowy, aż mi się bawić zachciało:) Wszystko jest bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko chcieć. Maseczkę Pani odebrała i zdradziła mi, że wybiera się na bal (ma już zaproszenie) i ma nadzieję spotkać tam interesującego Pana. Tylko brać przykład na późne lata. :)

      Usuń
  10. Pudełko z maską przepiękne! Reszta też cudna, a już wykorzystanie "zastanego" elementu na pudełku po kosmetykach super.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny pojemnik na serwetki, aż żal zakrywać piękne zdobienia.

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)