Strony

sobota, 11 stycznia 2014

Do serwetnika ....

Tak szybciutko i malutko.
Skończyłam wieszaczek i według mnie pasuje bardzo do pudełeczka na serwetki. Sami oceńcie .



Chyba zmienię wystrój kuchni, chociaż z moją kolekcją magnesów będzie kolorowy ból głowy.  Nie, nie da rady. Muszę coś wymyśleć.
Kto mi powie, czemu farby akrylowe tak długo schną ?
Coś pomalowałam farbami akrylowymi, bez dodawania białej farby i brudzę się co chwila. Jak dodam barwników budowlanych wszystko schnie błyskawicznie.
Dobranoc :)

11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki. Myślę, że komuś będzie fajnie pasował do kuchni. :)

      Usuń
  2. Może to wina samej farby? Wiadomo, że do wyschnięcia potrzebny jest czas, ale moje tak po ok. 2 godzinach są suche na dotyk, ale jeszcze lepkie. Używam farby Beckers.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jestem niecierpliwa, ale mnie coś trafia, że nie chce wyjść. Po nocy jeszcze się lepi.

      Usuń
  3. Śliczny. Masz świetne serwetki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam rzeczywiście kota jeśli chodzi o serwetki. Mam ich tak dużo, że gdyby nie moje koleżanki nie panowałabym nad nimi, a tak one je układają, opisują pudełka i dzięki temu mogę znaleźć dość szybko co chcę.

      Usuń
  4. To chyba zależy od farb. Akrylowe Stamperii schną aż za szybko, ale używa się ich raczej rzadko, bo są drogie. Natomiast Heritage schną trochę wolniej, ale niestety mają trochę nieprzyjemny zapach. Tego nie czuć tak normalnie, ale np. pomalowałam w środku pudełko i zamknęłam, a po otwarciu trochę cuchnęło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam farby w dziale malarskim. Wiem od dziewczyn, które malują, że akryle rzeczywiście długo schną. Jak maluje się nimi dużą powierzchnię to schną szybko, jak małe elementy to jest problem. Zobaczę, jak mi nie wyjdzie - pod wodę i zrobię decoupage.

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy zestaw. W moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest cudny, martwa natura urzekająca, podziwiam:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo stylowy wieszak. Chętnie zawiesiłabym taki u siebie w kuchni, pewnie dlatego, że kocham wino :)

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)