Strony

piątek, 29 marca 2013

Święta, święta białe święta

Staropolskim obyczajem dużo szynki życzę z jajem, 

niech zające i barany po spełniają Twoje plany, 
niech to będzie czas uroczy - życzę miłej Wielkanocy :)





Już miałam poszukać życzeń na inne święta, bo co spojrzę
za okno -brrrry . Nie dlatego, że nie lubię zimy . Lubię, ale nie w święta wiosenne . I tak jutro pójdę w śniegowy poranek z koszyczkiem (córka się wymiksowała) . Muszę pamiętać o kołderce  na jajeczka:) . Ale mimo to ciesze się na spotkanie z najbliższymi, posiedzimy, pogadamy, zjemy coś pysznego. Tylko na spacer na działkę nie pojedziemy. I w poniedziałek nie będzie radochy. Ale i tak życzę udanych Świąt .  


środa, 27 marca 2013

Przedświąteczne dekoracje nie tylko domowe

Pojutrze minie 9 lat od śmierci mojego Taty. Było wtedy o wiele cieplej. W tym roku sama pójdę na Bródno. Obie moje siostry nie mają do tego głowy. Jedna myśli o czekającej ją zaraz po świętach operacji, a druga, która jest lekarką też o tym samym myśli. I nie tylko myślą. Nie będą to radosne święta. Zapalę od nich świeczkę, a Halinka zrobi śliczną wiązankę - taką i rocznicową i tym razem świąteczną . 
A wiązanki robi śliczne. Szybkość z jaką przychodzą jej do głowy układy kwiatowe jest dla mnie porażająca. Zostawiam ją na trzy godziny, a jak wracam kilka wiązanek gotowe . Moim hitem jest ta : 


Ale i inne są super. 








Ja już trochę odchodzę od jajek, ale nie do końca mi się to udaje. A jednak zrobiłam kasetkę na karty . Już dawno głaskałam ten obrazek, który ściągnęłam od bratniej duszy Dorotki. 



I dokończyłam komplet na stół. 





Nie pytajcie co to jest (jeśli chodzi o fakturę) . Podobało się i to się liczy. To samo dotyczy pojemnika na chleb. Taki miał być i nic nie miałam do gadania .


Ale jajka też są. Razem z talerzykami, ale kiepskie zdjęcie mi wyszło . 


 Nauczyłam też Halinę jak robi się dekoracje na świecach. I zrobiła świecę w koniczynkę, a ja drugą w kurczaki. 





Są jeszcze jajka : jedno w moją ukochaną serwetkę - 


Drugie może nie świąteczne, ale coś mnie ciągnęło do tej serwetki. 


I dorobiona do talerzyka z Panem królikiem .  

Jeszcze nie kończę przed-świąt . :) 




czwartek, 21 marca 2013

Ko ko ko kooooo

Rozkokosiłyśmy się . A to za sprawą kury - szarej kury, która zauroczyła Halinkę. Sami zobaczcie jaka jest fajowa. 


Kurka potrzebowała kurnika, a że idą święta kurnik też świąteczny .





A kura ma wsparcie .... kaczki


Są pierwsze zamówienia na wiązanki . 


Wiązanka będzie na cmentarz i ma stać jeszcze długo po świętach . 
Ja natomiast lepię nadal jajka i naprawdę śnią mi się one po nocach . Dobrze, że mam też coś innego do wykonania, ale to później .


środa, 20 marca 2013

U pani Ali bawimy się wiosną

Bawimy się kolorem, kompozycją, bawimy się w zimie wiosną . Nigdy nie miałam tak kolorowo, tak barwnie wokół siebie. Nie oznacza się to, że mam ponure mieszkanie, że ubieram się na buro-szaro, że mój sklepik był nieciekawy. Ale teraz tryska takimi kolorami, zapachami. Dziewczynki prawie w nim mieszkają, pomagają Halince przy kwiatach, z zainteresowaniem i ciekawością patrzą jak układa kwiaty,  a te które mają już kupione stroiki chwalą się tym przed klientkami i robią mam mini reklamę. Halina też chętnie by zamieszkała w sklepie, bo niekiedy muszę ją wyganiać. Z doświadczenia wiem, że  tak nie można. Ale jak zostawić coś co sprawia tyle radości . Mam to samo z decoupage. Ja jak zmieniam jakiś przedmiot, a w szególności jakiś przeciętny, skazany na zapomnienie lub wyrzucenie łapię się na tym, że ciągle się uśmiecham, głaszczę tą rzecz i podtykam go każdej osobie, która się napatoczy . 
I dlatego będę pokazywała z taką samą uciechą każde dzieło Halinki . Na razie nadal święta . 




A to podwójna praca - Jajko zrobiła Halina i ona ułożyła stroik, a ja w tą samą serwetkę okleiłam podstawę. Daję słowo, nie wiem, która z nas jest z tego stroiku bardziej dumna. 






Muszę zacząć robić ładniejsze zdjęcia . Zorganizować sobie jakiś kącik, żeby nic nie wchodziło z boku w kadr.
I muszę po świętach zacząć uczyć się jak zrobić takie piękne ozdoby.  

poniedziałek, 18 marca 2013

Nasze (moje i Haliny) śliczności

Po lewej stronie dostawiłam nową galerię prac - które jak już pisałam robi Halina, a ja może się przyłączę jak minie mi szał jajkowy . Będę tam wstawiała wszystkie kwiatowe kompozycje - wiązanki, stroiki, wianuszki, bukiety i nie wiem co jeszcze Halinie i może mi przyjdzie do głowy i co nasze ręce zrobią . Wszystkie są do oglądania i kupienia - jeśli nie te, które są pokazane to na zamówienie bardzo podobne . To a dzisiejszy hit . 


i śliczny puchaty króliczek


i dwa takie same, ale i inne 



Widać, że lubimy ptaszki, ja na jajkach 




I nie tylko ptaszki


Seria talerzyki się zaczęła . To nie koniec . Na warsztacie jest teraz kogut, ptaszki w stylu japońskim . 

I jeszcze raz prośba do Eli - wylosowanej w Candy - proszę o adres na e-maila - blogupaniali@gmail.com (tylko do tego konta zapamiętałam hasło, a komputer mam nadal w naprawie) . :) 

sobota, 16 marca 2013

Wyniki Candy

Tym razem skorzystałam z losomatu . I oto wynik : 


Wygeneruj losowe liczby.

Rezultat

Oto wylosowane liczby:
4
Czas wygenerowania: 2013-03-16 19:27:24 454

Podaj parametry i uruchom generator liczb losowych:

Ilość liczb do wygenerowania (1-1000) 
Przedział (zamknięty) z jakiego mają być generowane liczby:
Min:  Max: 

.
A pod 4 kryje się ..... Zakątek pełen barw u Eli
Elu proszę o adres . Może oprócz haftu sięgniesz po inne formy. Twoje prace są mi bliskie. 

Wszystkim dziewczynom i jednemu facetowi (super rzeczy robi) serdecznie dziękuję za udział w zabawie. Odwiedzę wszystkie blogi jeśli tylko będę miała chwilę wolnego czasu. Zapraszam i z góry dziękuję za odwiedzanie moich wypocinek (a teraz nie tylko moich, bo będę pokazywać cuda mojej przyjaciółki Haliny) . Np. takie stroiki .












A teraz szykujemy się na wieczór w Parosie (greckiej restauracji) i będziemy świętować urodziny mojego Miśka. Córka zaprosiła swojego nowego chłopaka Kubę . Zapowiada się świetny wieczór.