Strony

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Nutowy prezent i wiersze

"Zrobisz tacę i filiżanki na prezent ślubny dla mojej znajomej muzyczki?" - takie pytanie zadała mi Kinga, jedna z ulubionych klientek (a może już dobrych znajomych) . Co mam nie zrobić - zrobiłam . 








Myślę, że udało mi się zrobić coś ładnego, użytecznego i  w guście (lub w zainteresowaniach) panny młodej. Taką mam nadzieję. 
Dla siebie też coś zrobiłam. Zniszczyłam stolik pod komputer, kupiony w IKEA. Trochę decoupage mu zaszkodził. Ale się zrehabilitowałam .
Przed - 
 W trakcie -
 I po - 

Została tylko noga do pomalowania. Zrobi się. 
Dostałam od jednej z dziewczynek zbiór wierszy dzieci z praskich szkół głównie podstawowych, ale i gimnazjaliści się do niego dopisali. Wiersze o  Warszawie, o Pradze, a nawet o Krakowie. Wszystko ilustrowane warszawskimi kamieniczkami. Zacytuję kilka fragmentów . 

"Bazyliszek. co zwykle w jamie siedział,
Starówkę sobie dzisiaj zwiedzał,
tę bajkową, kolorową...
... Siedzi Bazyliszek dzień i noc
stracił całą swoją moc.
Wreszcie przysiadł nad szyldem restauracji
i zaprasza ludzi na kolację!"  

"Pani powiedziała,
żebym wiersz napisała:
o mojej ulicy,
o mojej dzielnicy,
w mojej stolicy.
A teraz was oprowadzę
po mojej Pradze.
Są kolorowe kamienice,
a czasem w oknach widać drewniane okiennice.
Mieszkam na ulicy Ząbkowskiej,
a uczę się na Jagiellońskiej.....

Pomnik o braterstwie broni 
będzie bliżej babci mojej.
Babcia mi opowiadała,
jak pod pomnikiem się umawiała... "

"...Twórcze dzieciaki z praskich podwórek,
ćwiczą karate lub ciągną sznurek...."

"Maszkaron wygląda jak kaszalot,
Dzieło architektury, gargulec, nielot.
Gdy jest smutny, pada deszcz,
W Sukiennicach też gargulec jest...."

"Księżyc siedzi na dachu razem z gwiazdami
i świeci białym promieniem na kamienice warszawskiej Pragi.
A ja idę w zmroku
i oglądam warszawskie świątynie.
Katedra Św. Floriana to gotyk
- w oknach witraże kolorowe - a nad nią dwie iglice stare.
Idę szarym szlakiem,
zatrzymuję się przy kolumnie i widzę,
jak Zygmunt spogląda na mnie swoim królewskim wzrokiem.
Ruszam dalej,
a tuż obok mnie płynie warszawska, piękna Wisła. " 

Jest ich jeszcze kilka. Każdy mam w sobie coś. Jestem fanką Warszawy i Pragi. Tu się urodziłam i wychowałam. Tu mieszkam. 
Czytając te wiersze, przypomniałam sobie swoje. Muszę ich poszukać. Może je napiszę tutaj. :)  

6 komentarzy:

  1. Stolik zdecydowanie lepiej teraz wygląda a komplet
    filiżanek z tacą - bardzo ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  2. Komplet z filiżankami jest rewelacyjny! Bardzo oryginalny:) Stolik po "remoncie" fantastyczny, wyszedł naprawdę pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny komplecik...stoli przypadł mi bardzo do gustu

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezent nutkowy bardzo mi się podoba, lubię takie motywy.
    Stolik w barwach letniego nieba na pewno lepiej wygląda.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyszedł zestaw kawowy. To będzie piękny prezent. Wiem coś o niszczeniu stolików przez decoupage:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muzyczny komplet świetny :) A stolik jest teraz jedyny w swoim rodzaju :)

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)