Strony

środa, 5 czerwca 2013

A aa A aa były sobie kotki dwa ...

Dopadło mnie nic nie robienie. To jest nie chce mi się nic robić z tego co muszę. A muszę zrobić ogrom papierkowej roboty. Wiem, że mnie to nie minie, ale odwlekam to w nieskończoność . Zrobiłam filiżankę z podstawką w koty. Pozazdrościłam Edycie (Jabłonie) jej malowanych filiżanek w koty :) . Oczywiście żartuję . Żaden wzór nie pasował mi na ten komplecik. 


Filiżanka i podstawka były całe białe. Przykleiłam serwetkę prosto na szkliwo, bez podkładu i farby. I wyszło i się trzyma. 
Chyba teraz wezmę na tapetę mydełko. Moje pierwsze. Zobaczymy. I cały czas robię mniejszy albumik na chrzest. I zimno mi jest. Ach to lato . 

8 komentarzy:

  1. I lakierowałaś to jakoś?? Super efekt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zawsze super twardym lakierem wodoodpornym. Można myć ale nie długotrwale moczyć.

      Usuń
  2. Super śmieszne koty :) Zwłaszcza te stojące tyłem :))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, jak się cieszę , że do mnie dołączyłaś! Dzięki temu mogę zobaczyć te cudne koty. Rewelacja! Pozdrawiam i życzę powodzenia w candy.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prosty wzór i piękny efekt. Każdemu kociarzowi miło byłoby patrzeć, a jeszcze przyjemniej używać.

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)