Strony

środa, 15 maja 2013

"Krowy" Halinki

Obiecałam sobie, że nie będę kupować nowych rzeczy do ozdobienia, ale ... stały sobie takie dwa dzbanuszki i ... co się stało ? Halinka mi je zgarnęła i zrobiła - jeden w koty a drugi - Alu nie szukaj już tych krów, znalazłam je na dole w sklepie . No i wracam do pracy i co widzę - "krowy" ....



Są słodkie, ale od nich mleka dla nas nie będzie. Co innego to tak - kupione na pniu. 

Ja spróbowałam ozdobić popielniczkę - tak sobie wyszło, sama nie wiem czemu mi się niezbyt podoba. Jest niby wszystko OK, ale coś mi nie tak. Może źle dobrałam serwetkę ? 



Za to fajnie wyszedł wieszak na klucze . Widzę go w jakimś domku przy drzwiach . 





Na koniec coś nowego (dla mnie) . Poprosiłam Jabłoniee, Edytę, żeby pokazała mi jak zrobić relief - pokazała, masa ładnie się położyła, schła przez noc. Zrobiliśmy go na maleńkiej deseczce, którą dopiero potem zabejcowałam . Relief pozłociłam,tak samo też ranty deseczki i boczki . 



Już mam pomysły co jeszcze tak ozdobić . Na razie mam co robić, ale jak mi pomysł zaświta... :) 

9 komentarzy:

  1. Piękne prace!! A deseczkę reliefową cudnie wykończyłaś:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękne prace, jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudowności, śliczne. Ale ja myślałam, że to są hipopotamki a nie krówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba masz rację, ale moja koleżanka uznała, że krowy (nie chciało jej się szukać) .

      Usuń
  4. wspaniałe i takie zabawne

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wieszak na klucze. Dzbanuszki wyszły pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakupom najczęściej trudno się oprzeć, szczególnie jeśli ma się od razu pomysł co z tym zrobić. Dzbanuszki zrobiłaś śliczne, były więc Ci "przeznaczone".

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne prace , wszystkie mi się podobają , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)