Strony

sobota, 13 kwietnia 2013

W sobotę masę roboty

W sobotę tak się utarło między pracującymi, że się sprząta. Jak nie w domu to w sklepie. Dziś właśnie naszło nas na takie sprzątanie na zapleczu. Można teraz tam tańczyć, tyle miejsca. Ale sprzątanie sprzątaniem, a na przyjemności też czasu trochę zostało. Dokończyłam następne pudełeczko na herbatę. Tym razem pobawiłam się bejcą. Trochę przedobrzyłam, bo miała być czerwona tak jak serwetka, a wyszła trochę za ciemna. Trudno. Środek dla kontrastu zabejcowałam hebanem i tu wyszło trochę za jasno. Trudno. :) 


Na zdjęciu ten czarny to .... musicie wierzyć na słowo - czarny. 
A między lakierowaniem, wysychaniem zaczęłam robić deseczkę - i na jutro ma być gotowa (jest) . Klientka ma jutro urodziny córki i rano musi już jechać. 
Wiem, że takie robienie na wczoraj to nie to, ale czasami być tak musi. 


Znalazłam w domu osłonkę, którą przed samymi świętami robiłam też w takim tempie, bo kupiłam kwiatek i nie miałam w co go wstawić. 



I cały czas kończę reaktywować niciownik. Jest już wyklejony, ale bardzo był zdewastowany i Misiek go składa i reperuje po kawałku . A jest bardzo duży. Taki nietypowy. Jak będzie gotowy będą zdjęcia. 
Dziś dostałam link do fajnego sklepu ze drewienkami do zdobienia   http://drewutnia-deco.tradoro.pl/ - bardzo dużo ciekawych drobiazgów. Będę miała co robić . :) 

7 komentarzy:

  1. Każda praca jest rewelacyjna i perfekcyjna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszło ślicznie, podziwiam Twoje prace :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pudełko wyszło bardzo dobrze. Bejce w środku fajnie ze sobą kontrastują.

    OdpowiedzUsuń
  4. super ,czekam z niecierpliwością na ten niciownik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale mój mąż ciągle coś wymyśla, a to nie te śrubki, a to się nie schodzi jak trzeba, jest krzywo, buja się itp. tak jakbym ja go zrobiła i to źle. Do jutra musi go złożyć, bo chcę go oddać. Za dużo miejsca zajmuje. :)

      Usuń
  5. Cudne pudełko!! Jeszcze nic japońskiego nie robiłam, a u Ciebie tak pięknie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)