Strony

wtorek, 16 kwietnia 2013

Niciownik

Skończyłam ! 
Niciownik lub jak ktoś woli przybornik na nici, a dla mnie trajkotek -  zrobiony!!!!  Ozdobiony i naprawiony. Według mnie wyszedł wspaniale i nie dlatego, żebym się chwaliła. Lubię jak coś odzyskuje drugie życie i będzie służyło następne kilkanaście lat. Oczywiście nie jest jak nowe. Gdzieś się dokładnie nie styka, ale nie ma dziur, ma wszystkie śrubki, no i nowe ubranko w peonie . Na zdjęciach tego nie widać, ale ten przybornik ważył z 4 kg. Naprawdę duża rzecz. 




Halina też nie marnuje czasu. Kiedyś podarowała mi pudełko po łakociach i teraz ozdobiła go - kupiłam w necie obrazki i od czasu do czasu ozdabiam nimi pudełka. 
To jest Halinki - 



A to kiedyś moje dla córeczki siostrzenicy - 


Zrobiła też zegar w fiołeczki . 


Jest  też zrobiony jeszcze jeden kubek w gęsi, ale zdjęcie może dołączę później. 
Ja ograniczyłam się do jakiś drobiazgów. Trzeba opróżniać półki .





 Deseczka po raz drugi zrobiona (tamta była na już). Zrobiłam jeszcze jedną w cytryny, ale zgubiłam kabelek do telefonu i muszę się prosić dziecka. Ta w cytryny jest większa. Wkleję później. 
Znów mam zaczętych kilka prac, a jednocześnie chcę zrobić notes kulinarny i siedzę w necie i podglądam prace . I są takie fajne, a ja nie mam zielonego pojęcia jak mam się do tego zabrać i co mam robić. Wiem co chcę i tyle. 
Widzę, że mam coraz więcej obserwatorów. Bardzo się cieszę. Więc niedługo będzie znów zabawa :) Dobranoc . 

14 komentarzy:

  1. Prześliczne prace, bardzo podobają mi się ozdobione pudełka. Alu możesz zdradzić jakimi obrazkami je ozdobiłaś, czy to są specjalne do decoupage? Pytam, bo jeszcze raczkuję w tej technice:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.vide.pl/rodzaje-druku/na-papierze.aspx tu kupuję obrazki i po prostu je porządnie przyklejam no i domalowuje otoczenie . Ale zrobiłam to w sumie dwa razy. Mam te reprodukcje, ale tylko je oglądam, a jak chcę coś z nich wykorzystam skanuję i proszę Miśka, żeby mi zrobił wydruk . :)

      Usuń
  2. Piękne prace. Niciownik otrzymał drugie życie i to jeszcze wspanialsze. To właśnie jest świetne w decoupage, że ze starych rzeczy można uzyskać takie piękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niciarka jest przepiękna! wspaniale ją ozdobiłas:) a ta skrzyneczka z damą genialna, piekny motyw i jeszcze zegar mnie urzekł:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niciownik jest przepiękny....nie widać po nim że to jego drugie życie....marzy mi się takie cudo na nici....może kiedyś też sobie takie zrobię, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczna niciareczka, gratuluję cieprliwości przy jej wykonaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niciarka jak nówka sztuka :) Konewka tez mi się bardzo podoba - świetnie dobrałaś do niej motyw i okleiłaś. I tak z nowoczesnej, standardowej konewki stworzyłaś niepowtarzalny przedmiot :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przecudny ten niciownik, różyczki delikatne, aż chce sie z niego korzystać. Pozostałe prace równie piękne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. warto było poczekać na ten niciownik-wspaniałe życie mu podarowałaś

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny niciownik :)dziekuję za odwiedziny u mnie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten przybornik i zegar takie nostalgiczne. Uwielbiam takie rzeczy, przypominają mi stare dobre czasy.
      Pozdrawiam wrzosiec

      Usuń
  10. NICIAK - boski !
    pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)