Strony

czwartek, 17 stycznia 2013

Pierwsze jajo

Mam już zrobione pierwsze jajko . Zdjęcie mi wyszło do kitu, ale to z wrażenia . Jajko z plexi . Bardzo mi się podoba taka forma . Fajnie się robi, szybciutko, a jeśli się nie podoba jednym ruchem schodzi (jak kalkomania) i można robić coś innego . W hurtowni znalazłam jeszcze pozostałości świąteczne - serduszka (a może to już na Walentynki?)   i zrobiłam kilka - albo na Dzień Babci albo na Walentynki . 



Robię też coś na wymiankę Walentynkową i na zabawę Ptasie radio . Obie prace mam już prawie skończone . Ale pochwalić się będę mogła później . 
Coraz więcej wokół mnie pań, które coś tworzą . Moja przyjaciółka wróciła po nie wiem ilu latach do rysowania, a teraz chce też malować. Mam kilka klientek, których zaopatruję z farby, farby do witraży, szukam wzorów do haftowania lub szukam zbytu dla ich prac. Mi się to bardzo podoba. Prawie każda jest już albo tuż przed emeryturą. Chcą coś robić i często jest to coś, co kiedyś już robiły lub próbowały i zaniechały - dom, dzieci, praca . Prawie wszystkie prace, które teraz robią oglądam i naprawdę jestem pod dużym wrażeniem . Widziałyście kiedyś Bitwę pod Grunwaldem z wyciskanej farby z tubeczek ? Mówię Wam super obraz . Babki mają ukryte talenty lub przykryte.:) 

12 komentarzy:

  1. Śliczne jajo...a serduszka cudne

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne ozdoby. Serduszka mają fajny kształt i można je wykorzystać na wiele sposobów. Nigdy nie jest za późno, żeby realizować swoje pasje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serduszka i jajo przepiękne, widzę że już szykuje się Pani do następnych świąt :)
    Pozdrawiam i miłego dnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne serduszka,czy one też są z plexi; a u mnie odwrotnie,obecnie gdzie mieszkam brak zainteresowania pań inną formą spędzania czasu czy też rozwijania pasji/hobby a sam decoupage, filcowanie, papierowa wiklina i inne to coś nieznanego - a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak z plexi. Są i takie duże i zastanawiam się czy ich nie użyć jako puzderka na np. czekoladki czy inne małe upominki . Wtedy nie zamykać ich na stałe, ale tak wykończyć, żeby móc je otwierać .
    Jeśli brak zainteresowania w okolicy, to może Ty coś zorganizuj ? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oryginalny pomysł z serduszkami na małe puzderka lub małe bombonierki na czekoladki,ja obstawiam na czekoladki - na Walentynki ; myślałam o jakimś babskim klubie/kąciku coś
    w tym rodzaju , powoli rozpoznaję - kto ma jakieś pasje ,hobby . Czasami to jak w filmie "Rancho"- szczególnie gdy przejeżdża się koło wiejskiego sklepu hi hi .
    Ale jestem dobrej myśli ze coś uda się zorganizować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki. Chociaż raz w miesiącu się spotkać. Każda swoje by przyniosła, a potem idę o zakład, że jedna od drugiej się zarazi .

      Usuń
  7. Jesteś Alicjo bardzo energetyczną osobą, to wspaniałe. Ja też myślę, że trzeba mieć pasję. To pozwala szybko "ładować akumulatory" i daje poczucie spełnienia. A Twoje jajeczka i serduszka są prześliczne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. super pracki ... mnie tylko załamało, że ty już w jajach siedzisz... a ja dopiero po bombkach odpoczywam

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne jajeczka i serduszka - jestem pod wrażeniem :)Może kiedyś sama spróbuję.
    Pomysł na te małe bombonierki rewelacyjny :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczne serduszka :))) Cudne są Twoje prace dec u:)))

    OdpowiedzUsuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)