Strony

czwartek, 10 stycznia 2013

Butelkomania

Bardzo lubię butelki, buteleczki. Te duże, bo można pobawić się w wyklejenie całych historii i te małe, bo zajmują potem niedużo miejsca, a są jakąś ozdobą. Dostaję je lub znajduję. Są też bezpłatnym materiałem dla uczących się dzieciaków. Przy pracy ze szkłem wiadomo, że trzeba przed przyklejeniem serwetki postarać się o przyczepność . Ja używam primera. Żeby to ładnie wyglądało musi być położony cieniutką warstwą, bez zgrubień. Na to farba i też równiutko. Jak dzieciaki nad tym pracują ciągle słyszę - ciocia ja nie umiem, ciocia to jest za gęste i nie chce się rozprowadzić, ciocia jak tobie to wychodzi. Moja odpowiedź prawie zawsze jest ta sama - rób tylko to, a nie tysiąc rzeczy dookoła. Bo tak jest - a to tak jest zajęta rozmową z koleżanką, że nie patrzy co robi. Sto razy odkładana praca, bo trzeba wyskoczyć i coś zobaczyć lub polecieć do sklepiku po coś słodkiego. A to zasycha - nie tylko na szkle, ale i na gąbeczce, którą to się nakłada.
No, dosyć narzekania. Po Sylwestrze parę ładnych maleństw udało mi się zdobyć. 



Okrągła buteleczka po słodkim likierze. Ptasie gniazdko jest na korku, na środku butelki i na spodzie. 
Gin Lubuski - buteleczka z trawnika (ile się naszukałam korka, ale znalazłam).


Tę sama osobiście wypiłam czy raczej wylizałam - ajerkoniak w niej się żółcił. Pychota. 

Robię trochę porządków w moich skarbach balkonowych i objawiła mi się mini koneweczka. Kwiatek, który w niej był jest przesadzony i bardzo ładnie rośnie. Był kupiony dla mojego Misia (ale to koneweczka była tu najważniejsza). A  jest teraz ona malutkim ogródkiem.


7 komentarzy:

  1. Pięknie Pani Ala ozdabia butelki. Koneweczka też śliczna. Ja również wypatruję buteleczek, szczególnie jeśli mają ciekawe kształty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale te najlepsze jak karafki są poza moim zasięgiem. Nikt z moich znajomych nie pija takich ekskluzywnych trunków.

      Usuń
    2. A ja taką ostatnio otrzymałam z nalewką. Będzie do ozdobienia na przyszłość.

      Usuń
  2. Butelki śliczne :) Uwielbiam takie detale jak to ptasie gniazdko - fantastyczny pomysł;)
    Skąd ja to znam... zbieranie butelek :)Córka nie raz się śmiała , że robię jej obciach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite te buteleczki, można się wpatrywać i wpatrywać:) A przecież na obłych kształtach tak trudno się klei, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi nie. Uwielbiam robić na okrągłych przedmiotach. :)

      Usuń

A po nocy przychodzi dzień, a po zimie lato :)